Morska przekąska do piwa

…czyli co do piwa zamiast czipsów, orzeszków i innego tatałajstwa

Kiedy człek pije piwo lubi czymś zakąsić. To prawda oczywista i nikt się o to nie spiera. Osobiście ubolewam nad tym, że większość moich rodaków na przekąskę do piwa wybiera zwykle czipsy, chrupki, popkorn i inne jedzeniopodobne produkty. Rozumiem, że nie zawsze przed melanżem ma się czas i chęci przygotowywanie czegokolwiek, np Bobki Orzeszkowe to ze dwie godziny wyciągnięte z życiorysu. Jednak wcale nie jest powiedziane, że wybierać możemy jedynie pomiędzy jedzeniem czipsów a dwugodzinnym siedzeniem w kuchni. Gorąco zachęcam do rezygnowania z sklepowych, opakowanych jedzeniopodobnych przekąsek do piwa, na rzecz prostych kompozycji z prawdziwego jedzenia.

Na zdjęciu poniżej moja przykładowa Morska przekąska do piwa. Na talerzu wylądowała wędzona ryba, nieco drobnego kawioru na cienkokrojonym chlebie z masłem, kapary i pomidorki koktajowe. Zapewniam, że było smacznie, piwo nie było samotne, a mój żołądek dostał nieco wartościowych substancji odżywczych do wchłonięcia.

Przekąska do piwa- wędzony łosoś, kawior

Wędzony łosoś, kawior na chlebie, kapary, pomidory koktajlowe- pożywna przekąska do piwa.

Wiem, że w Rosji piwo często zagryza się suszonymi rybami. Jakie są Twoje ulubione zakąski pod bro? Skrobnij komenta!



One Comment

  1. kasik wrote:

    a ja do piwa nie zagryzam, bo od tego się tyje. Jeśli mam ochotę na coś więcej niż tradycyjne piwo, sięgam po noteckie miodowe, albo imbirowe. Wspaniały aromat którego grzechem jest czymkolwiek zagryzać.

Dodaj komentarz

  • RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook