Piwne lody w Hoppiness Warszawa

Masz ochotę spróbować czegoś nietypowego? Sprawdź piwne lody!

Piwne lody. Hoppiness Warszawa.

Pewnego dnia na Fejsbuniu wyskoczyła mi reklama Hoppiness Warszawa. Jest to multitap, czyli wielokranowy pub serwujący piwo rzemieślinicze. Hoppiness, w reklamie, chwalił się nowym, pomysłowym deserem. Owa nowość w karcie lokalu to piwne lody! Jako, że uwielbiam testować nowe smaki, niezwłocznie udałem się na Chmielną by sprawdzić jak smakują.

lody piwne

Gdy dotarłem do multitapu zostałem pozytywnie zaskoczony faktem, że serwowane jest tam nie tylko piwo. W warszawskich pubach rzadko można dobrze zjeść. Powodem tego stanu rzeczy są liczne pozwolenia i konieczność spełnienia rozmaitych norm wymaganych do uruchomienia punktu gastronomicznego. Piwni zajawkowicze otwierający multitapy, po przebrnięciu przez procedury potrzebne do zdobycia pozwolenia na sprzedaż piwa, zazwyczaj nie mają już siły na dalsze użeranie się z aparatem państwowym i decydują się na sprzedaż wyłącznie zakąsek w postaci paluszków, czipsów i innych takich. Hoppiness poszedł jednak na całość. Zbudowano tam kuchnię z prawdziwego zdarzenia i zatrudniono ekspertów sztuki kulinarnej, którzy to eksperymentują z nietypowym jedzeniem. W Hoppiness piwne są nie tylko lody! W karcie dostrzegłem również łososia macerowanego w chmielu. Tę przyjemność postanowiłem jednak zostawić sobie na inny dzień. Śledząc fanpejdż Hoppiness łatwo zauważyć, że to nie jedyne danie z piwnymi dodatkami jakiego można tam spróbować.

łosoś z chmielem - potrawy z piwa

Jak się robi piwne lody.

Piwne lody można chyba zaliczyć do kategorii potraw kuchni molekularnej, czyli takiej gdzie kucharz szaleje niczym zwariowany naukowiec w laboratorium eksperymentalnym. Piwne lody powstają w efekcie błyskawicznego zamrażania przy pomocy ciekłego azotu. Przygotowywane bezpośrednio przed podaniem- dlatego po złożeniu zamówienia trzeba troszeczkę poczekać.

Piwne lody nie zawsze są takie same. Można je robić z dowolnego rodzaju piwa… a rzemieślnicze piwa potrafią mieć wielce zróżnicowane smaki. Podczas mojej wizyty w Hoppiness w ofercie były lody zrobione z piw w stylach labik kierk oraz stout. Stout to ciemne, lekko chmielone piwo o nutach czekoladowych, kawowych itp. Najpopularniejszym przedstawicielem stylu jest Guinness. Lambik to z kolei bardzo nietypowy styl piwa. W procesie produkcji, mnóstwo rzeczy robi się zupełnie na odwrót niż w innych piwach. Cechą wspólną lambików jest to, że są kwaskowate lub nawet wyraźnie kwaśne, co w innych stylach jest poważną wadą, której wszyscy piwowarzy pragną uniknąć. Do chmielenia lambików nie używa się świeżego, pachnącego chmielu. Stosowany jest chmiel stary i zwietrzały, chodzi o to by nie oddawał on smaku do piwa, celem jego dodania jest jedynie zwiększenie wytrzymałości piwa, bo chmiel jest dobrym naturalnym konserwantem. Do lambików często dolewa się soku z owoców. W smaku bardziej przypominają wina musujące niż piwo… ale są bardzo lekkie, od 2% do 4%. Belgowie często używają ich jako składnik deserów, więc wybór lambika do zrobienia piwnych lodów był trafną decyzją. Kierk to najbardziej popularny rodzaj lambika. Jest bardzo kwaśny i dodany do niego jest sok z wiśni.

hoppiness warszawa

Jak smakują piwne lody.

Na talerzyku dostałem trzy kulki lodów udekorowanych jadalnym kwiatkiem i drewnianą łyżeczkę. Lody zrobione ze stouta były wyraźnie czekoladowe, a te z lambika- wiśniowe. W momencie degustacji niestety przyszło lekkie rozczarowanie. Lody były naprawdę smaczne… ale gdybym nie wiedział, że są zrobione z piwa, nigdy bym się nie domyślił, że jest w nich coś unikalnego. Po prostu bardzo dobre lody. Żałuję, że nie załapałem się na wcześniej serwowane lody z piwa w stylu saison, które podobno były słone! Chętnie spróbował bym też piwnych lodów zrobionych z jakiegoś mocno chmielonego stylu, może byłyby gorzkie, albo może czuć by w nich było specyficzny aromat chmielu? Kto wie? :) Myślę, że przed kucharzami z Hoppiness jest jeszcze szerokie pole do eksperymentów w dziedzinie piwnych lodów. Co najważniejsze eksperymenty trwają. Zaczepił mnie jeden z barmanów dopytując się o moje wrażenia z degustacji, powiedział, że opinie są dla nich teraz wyjątkowo ważne, bo dopiero wystartowali z piwnymi lodami… i nieustannie testują nowe rozwiązania. W Hoppiness na początku czerwca i myślę, że przejdę się jeszcze raz pod koniec wakacji. Jestem ciekaw do czego dojdą przez ten czas kucharze.

piwne lody, lody z piwa

Próbowaliście już piwnych lodów? Koniecznie napiszcie w komentarzach jakie są Wasze wrażenia!

Jeśli ciekawi Cię piwo zachęcam na wycieczkę po angielskich pubach:



Dodaj komentarz

  • RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook